Sąd Okręgowy w Warszawie

al. "Solidarności" 127
00-898 Warszawa
tel. 22 440 80 00
fax 22 440 70 31 
e-mail: boi@warszawa.so.gov.pl

NIP 527 20 26 252

ul. Czerniakowska 100
tel. 22 440 03 00 

ul. Płocka 9
tel. 22 440 50 00

Historia Hipoteki

XML A pomniejsz czcionkę A standardowy rozmiar A powiększ czcionkę

Treść


Historia Hipoteki Warszawskiej

(26kB)Budynek Hipoteki wzniesiono w latach 1908 - 1913 dla wydziału hipotecznego sądu okręgowego. Projekt hipoteki sygnowali Henryk J. Gay i Mikołaj Możdzeński, ale monumentalna bryła z neoempirową dekoracja przypomina bardziej typowe projekty sporządzane w Petersburgu i rozsyłane do różnych guberni carskiego imperium gdzie miejscowi architekci w różnym stopniu modyfikowali je.
Zbudowany gmach budził różne opinie, podkreślano, że ze względu na wielkość i wypełnienie całej posesji zajętej do tej pory ozdobnym ogrodem nie pasuje do tego miejsca. Dziś wydaje się to dziwne ale w chwili wzniesienia Gmach stał przy ustronnej ulicy Kapucyńskie i od strony północnej prostopadle do gmachu szkoły (IV Gimnazjum Żeńskie).
W końcu jednak został zaakceptowany i doceniono zwłaszcza wykonany przez Zygmunta Otto wystrój rzeźbiarski fasady. W swym przewodniku Mieczysław Orłowicz (Krótki Ilustrowany Przewodnik po Warszawie Warszawa 1922 s. 74) pisał "Przy końcu ulicy stoi Hypoteka zbudowana w roku 1913 wedle projektu Henryka Gaya, jeden z najpiękniejszych gmachów modernistycznych Warszawy. Fasadę zdobią ładne płaskorzeźby".
Nowo wybudowany budynek od początku wzbudził zainteresowanie mieszkańców Warszawy. Chadzano też na tyły placu Teatralnego by oglądać odsłonięty niedawno nowy gmach Hipoteki, podziwiano trzy piętra w stylu empirowym, fronton ozdobiony rzeźbami Zygmunta Otto, przypatrywano się przewożeniu wszystkich akt z Pałacu Paca na miodowej do nowej siedziby (Beylin Karolina - W Warszawie w latach 1900 - 1914 Warszawa 1972 s. 409).
Od początku istnienia miał budynek swoistą atmosferę ściśle związaną z historią Warszawy. Wymieniany w bedekerach żył razem z miastem dzieląc jego losy. Ze skórzanych okładek ksiąg okupanci i złodzieje szyli sobie buty, grube woluminy wywożono na różne strony świata - a jednak wszystko przetrwało przedziwnym kaprysem losu. Ku radości jednych, a zmartwieniu innych (Olgierd Budrewicz - Bedeker Warszawski Warszawa 1966).
(5kB)Pomieszczone w budynku wydziały hipoteczne były w okresie zaborów kolebką polskości. Obsadzone wyłącznie przez Polaków działy w oparciu o oryginalne polskie dzieło jakim był Prawo o Ustaleniu Własności Dóbr Nieruchomych o Przywilejach i Hypotekach w miejsce tytułu XVIII księgi III Kodeksu Cywilnego ogłoszone 26 kwietnia 1818 (Dz. Pr. V. 295).
Uruchomiony w I wojnie światowej po zajęciu Warszawy przez Niemców (E. St. Rappaport Sądy w Warszawie (r. 1915) Kalendarzyk Polityczno­Historyczny miasta stoł. Warszawy na 1916 rok. s. 242 mieścił zalążek polskiego sądownictwa dzięki postawie notariuszy którzy nie widzieli możliwości dokonywania wpisów w języku innym niż polski.
(22kB)W okresie międzywojennym księgi rozwijały się wraz z miastem W samym roku 1926 Wydziały hipoteczne wydały 21 434 decyzji o wpisach, w szczególności zatwierdzono 15 739 aktów notarialnych na ogólną sumę w tysiącach 5 036 000 złotych.
W okresie okupacji Gmach stanowił siedzibę wydział stanowiących część sądownictwa polskiego. W okresie powstania został poważnie uszkodzony. Zgodnie z protokołem z marca 1945 r. Gmach uszkodzony jest dwoma pociskami najcięższego kalibru oraz szeregiem pocisków mniejszych. Klatka schodowa leżąca w środku budynku zachowana jest dobrze jedynie porujnowany jest środkowy bieg na najwyższym 3-im piętrze tak, że wymaga gruntownego remontu. Balustrady z obu boków tego biegu są zerwane. Część budynku leżąca naprzeciw klatki schodowej jest na szerokości równej szerokości klatki schodowej zawalona na całej wysokości od piwnic, gdzie dotąd leży 15-16 osób pogrzebanych. 40% dachu nie istnieje. Reszta 60% ma jedynie wiązanie pokryte łatami pod dachówkę. Dachówka została całkowicie zrzucona podmuchem.
Ponownie po II wojnie uruchomiony niezwłocznie po wyzwoleniu pomimo ogromu zniszczeń. Możliwe to było dzięki odnalezieniu wywiezionych do Niemiec ksiąg hipotecznych (około 5 wagonów odnalezionych w Budziszynie w fabryce papieru). Po wojnie w związku z budową trasy WZ długo ważyły się losy odbudowy budynku. Jeszcze w relacji z Konferencji Społecznej w Warszawie z dnia 13 lutego 1947 pojawia się informacja, że BOS nie godzi się odbudować gmachu Hipoteki przy ul. Kapucyńskiej.
Wyremontowany po roku 1945 mieścił początkowo siedziby notariuszy i wydziałów ksiąg wieczystych a w latach 1964 - 1991 r. Państwowe Biuro Notarialne. Po roku 1991 r. ponownie pracują w nim odtworzone wydziały ksiąg wieczystych. Budynek jest miejscem pracy ponad 200 osób współtworzących jego historię. Od początku miał swoje tajemnice związane z pracującymi w nimi osobami niezależnie czy zajmowały stanowisko
woźnego czy sędziego. W budynku mieściły się siedziby redakcji pism Notariat i Hipoteka i Przeglądu notarialnego dających świadectwo ich zaangażowaniu w pracę pod hasłem "w jedności siła - w pracy potęga".

 


Powiadom znajomego

Powiadom znajomego

* Pole wymagane

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij